"Nauka Buddy prowadzi nas od różnicującej koncepcji dwóch sprzecznych punktów widzenia ku myśleniu niedualistycznemu. Błędem jest poszukiwanie tego, o czym myśli się, że jest dobre i właściwe, a unikanie tego, co wydaje się złe. Utrzymywanie, że wszystkie rzeczy są puste i przemijające, jest równie wielkim błędem jak upieranie się, że są one realne i niezmienne. Człowiek przywiązany do swojego „ja” popełnia błąd, gdyż nie może ustrzec się przed niezadowoleniem i cierpieniem. Jeśli jest przekonany, że „ja” nie istnieje — również jest w błędzie i bezużyteczna byłaby dla niego Droga Prawdy. Gdy ludzie twierdzą, że wszystko jest cierpieniem — mylą się; gdy twierdzą, że wszystko jest szczęściem, również popełniają błąd. Budda naucza nas Drogi Środkowej, gdzie dwoistość przemienia się w jedność. Droga ta przewyższa owe przeciwstawne koncepcje."
"Ludzie zwykle myślą, że są związani z narodzinami i śmiercią, lecz takie pojęcia nie odpowiadają rzeczywistości.
Kiedy uświadomią sobie tę prawdę, będą rozumieć naukę o niedwoistości narodzin i śmierci.
Ludziom bliska jest koncepcja ego i dlatego właśnie lgną do idei posiadania. Ponieważ jednak ego nie istnieje, nie może być również mowy o posiadaniu. Kiedy zdadzą sobie sprawę z tej prawdy, będą również w stanie zrozumieć istotę niedwoistości.
Ludzie są przywiązani do rozróżnienia między czystością i nieczystością, lecz w naturze rzeczy nie ma takiego rozróżnienia, gdyż wynika ono z fałszywego i bezsensownego wyobrażenia.
W podobny sposób rozróżniają dobro i zło, podczas gdy dobro i zło osobno nie istnieją. Podążający ścieżką ku Przebudzeniu nie widzą tu dwoistości; nie wychwalają dobra i nie potępiają zła, ani też nie pogardzają dobrem i nie pobłażają złu.
Ludzie z natury obawiają się nieszczęścia i pragną powodzenia. Jeśli jednak zastanowić się nad tym rozróżnieniem — niepowodzenie często okazuje się sukcesem, zaś powodzenie prowadzi do nieszczęścia. Człowiek rozumny uczy się przyjmować zmieniające się życiowe okoliczności jako coś naturalnego, nie podniecać się sukcesem i nie być przygnębionym porażką. Wynika to ze zrozumienia prawdy o niedwoistości.
Zatem wszystkie słowa wyrażające dwoistość — jak istnienie i nieistnienie, ziemskie namiętności i znajomość prawdy, czystość i nieczystość, dobro i zło — wszystkie te określenia, które w myślach człowieka tworzą pary przeciwieństw, nie są wypowiadane ani rozumiane zgodnie ze swoją prawdziwą naturą. Unikając takich określeń i związanych z nimi emocji — ludzie postępują zgodnie z duchem uniwersalnej prawdy Siunjaty"
Nauka Buddy Dharma Droga Środkowa
Nauka powyższa wcale nie jest trudna do zrozumienia, jeśli przyjrzeć się temu życiu, które się nam żyje. Dlaczego nie ma ego, czy to znaczy, że mnie nie ma? Ależ jesteś, tylko nie ma kogoś, oddzielonego od innych. Nie ma granicy między Tobą, a obcym, faktycznie jesteście jednym. Zaatakuj Innego, a poczujesz w swoim sercu ból, okaż mu miłość, a doświadczysz miłości. To proste. Choć czasem wydaje nam się głupio, że kiedy damy, to nam czegoś zabraknie, lub czyniąc źle, zostaniemy potępieni. Cóż za niedorzeczność, prawda?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz